Zwykli śmiertelnicy

Powieść medyczna śledzi jego pochodzenie co najmniej do Humphrey Clinker Smolletta (1770), ale nie wziął się za gatunek aż do Arrowsmith Sinclaira Lewisa (1925). Czytelnicy popularnej literatury cieszą się dramatem medycyny, obrazem bólu i cierpienia, życia i śmierci, i są uprawnieni do katharsis takich książek. Mere Mortals Neila Ravina nie zawiedzie ich. Powszechnie uważa się, że powieści medyczne pisane przez świeckich często zawierają błędy, które są pożywne dla medycznie wykształconego czytelnika, ale Ravin jest praktykującym lekarzem w Waszyngtonie, rejonie i wie, jak uniknąć takich pułapek. Jedyną wadą, jaką mogę znaleźć, jest to, że jego bohater wybiera drugi najlepszy sposób jazdy z Nowego Jorku do Bostonu. Mere Mortals jest zapowiadana jako historia miłosna, i tak też jest. Młody doktor Brendan O Brien, starszy mieszkaniec szpitala Manhattan Hospital w nowojorskim Upper East Side, podczas krótkiej rotacji w Whipple Hospital, szpitalu onkologicznym tego kompleksu, spotyka Caroline Bates, dyrektora jednego z oddziałów onkologicznych. Ravin demonstruje swój talent do dialogu podczas pierwszego spotkania:
Pierwszy raz, kiedy rozmawiałem z Caroline, rozmawiałem przez telefon. Powiedziała: Twój stażysta jest tutaj, próbując kogoś zabić. Powiedziałem: Ktoś, kogo znam. – Pacjent – powiedziała. – Gdyby próbował zabić innego stażystę, nie zadzwoniłbym.
Romans między Brendanem i Caroline rozwija się na tle pacjentów umierających na raka na oddziale onkologicznym, który jest leczony z dramatycznym verismo.
Akt II ma miejsce w Bostonie, gdzie Brendan ma stypendium w chorobach zakaźnych w Massively Degenerate Hospital w Bostonie, a on i Caroline dzielą się mieszkaniem na trzecim piętrze na Joy Street. Brendan bierze udział we wczesnych fazach identyfikacji zespołu nabytego niedoboru odporności, podczas gdy Caroline wykonuje magister pielęgniarstwa onkologicznego. Akt III ma miejsce w Waszyngtonie i na przedmieściach, gdzie Brendan rozpoczyna prywatną praktykę, a Caroline rodzi dwóch atrakcyjnych chłopców. Wypowiedzenie pochodzi z wypadku samochodowego w pobliskim hrabstwie Montgomery, ale zakończenie tego procesu zepsułoby go potencjalnym czytelnikom.
Jak powieści tego gatunku idą, fikcja Ravina jest dobrze nakreślona i właściwie napisana, a postacie, choć nieco stereotypowe, są wiarygodne, nawet dla dzieci. Jeśli jakiś hollywoodzki producent miałby odwagę, by pokazać, co naprawdę dzieje się w służbie onkologicznej, historia ta miałaby zalety dobrego filmu B lub udanego dramatu telewizyjnego. Jeśli ktoś narzeka, że to nie jest wysoka oferta, to prawda. Być może niektórzy czytelnicy zgodzą się ze mną, że zbyt często życie w Stanach Zjednoczonych przypomina film B.
William B. Ober, MD
44 Woodland Park Dr., Tenafly, NJ 07670

[przypisy: włóknik po wycięciu migdałków, olx trzebiatów, paroksetyna ]