Drogi Panie Darwin: Listy o ewolucji życia i ludzkiej natury ad

Zgodność w obrębie gatunku, wraz z brakiem między nimi, ma fundamentalne znaczenie dla współczesnej koncepcji gatunku biologicznego . Punkt, w którym gatunki są nie tylko abstrakcjami, ale raczej jednostkami wyższego rzędu, które odgrywają ważną rolę w ewolucji, jest bardzo bardzo zgodne z metafizyką antyrezytoriów Dover. Jednak prawdą jest, że gatunki i inne populacje prawdopodobnie nie mają przystosowań wykraczających poza ich organizmy składowe, nie ma uzasadnionego powodu do ekstrapolacji i traktowania gatunków i organizmów jako zwykłych epifenomen molekuł. Gatunki są ważne, ponieważ są jednostkami historycznymi – rzeczami, które ewoluują i tworzą gałęzie drzewa filogenetycznego. Dover jest nie na miejscu, gdy sugeruje, że biologia jest historią, czystą i prostą, i że na próżno szukamy jej praw natury. Przeciwnie, biolodzy szukali praw natury w niewłaściwym miejscu. Chociaż prawdą jest, że nie istnieją prawa natury dla organizmów i gatunków, to dlatego, że organizmy i gatunki są konkretnymi, szczególnymi rzeczami lub jednostkami w szerokim, metafizycznym znaczeniu. Wszystkie prawa natury są o rodzajach lub rzeczach w ogóle, a nie o przypadkach tego rodzaju. W biologii ewolucyjnej prawa odnoszą się do rodzajów populacji, takich jak duże populacje i małe populacje. Na przykład, gdy efektywny rozmiar populacji spada, częstotliwość, z jaką allele są ustalane przez błąd próbkowania, rośnie. Jest to całkowicie prawowite prawo natury: musi ono koniecznie dotyczyć wszystkiego, do czego ma zastosowanie, niezależnie od czasu i miejsca. Jest to jednak prawo statystyczne, ponieważ nie przewiduje, która konkretna wersja genu zostanie wyeliminowana z populacji. Fakt, że tak duża część prawowitości (takiej jak jest) biologii musi być konceptualizowana w taki sposób statystyczny, daje niewielką pociechę tym, którzy chcieliby, abyśmy traktowali zachowania ludzkie w stylu Laplacian, deterministycznym.
Ktoś mógłby się zastanawiać, czy obalenie metafizycznych pretensji swoich kolegów jest być może poniżej godności dobrego naukowca, takiego jak Dover. Czy nie wystarczy żartować na temat samolubnych delecji chromosomowych, a następnie przejść do swoich badań. Problem polega na tym, że samolubne geny stają się częścią kultury popularnej. Społeczność medyczna powinna przygotować się na atak systemów przekonań, alternatywnych terapii i mówców – wszystko to uzasadnione jest tym, co może być prawowitą nauką.
Michael T. Ghiselin, Ph.D.
California Academy of Sciences, San Francisco, CA 94118

[patrz też: pekniecie zoladka, nerka podkowiasta leczenie, włóknik po wycięciu migdałków ]
[patrz też: ekstubacja, hiperleukocytoza, urometr ]